Jak sektor mleczarski radzi sobie z pandemią COVID-19?

13.09.2021

Wpływ COVID-19 na rynki mleczarskie, był jednym z tematów omawianych podczas 18 Międzynarodowego Forum Spółdzielczości Mleczarskiej. Okazuje się, że sektor mleczarski w tych trudnych warunkach radzi sobie całkiem nieźle.

Początkowe tąpnięcie w handlu po wybuchu pandemii okazało się na szczęście tylko chwilowe i dość szybko nastąpiło odbicie w obrocie produktami mlecznymi. W 2020 r. światowy handel produktami mlecznymi wzrósł niemal o 3%.

Jak mówił podczas forum Jukka Likitalo, Sekretarz Generalny Europejskiego Stowarzyszenia Handlu Produktami Mleczarskimi – Eucolait, pandemia stworzyła wyzwania logistyczne i zmieniła wzorce konsumpcji, ale ostatecznie nie wpłynęła negatywnie na całkowite zapotrzebowanie na produkty mleczne.

Według Likitalo, pewną wartością dodaną w tym zamieszaniu jest fakt, że produkty mleczne podczas trwania pandemii utrwaliły swój wizerunek jako produkty niosące korzyści zdrowotne i odżywcze, a właśnie takich poszukują konsumenci w dobie pandemii.

W swoim wystąpieniu prelegent podkreślał rosnącą pozycję Chin, co może być postrzegane jako powód do niepokoju. Chiny obecnie odpowiadają za co najmniej 25% światowego importu.

Pomimo tego, że sektor mleczarski wyszedł z tej trudnej sytuacji bez większych obrażeń, to gracze rynkowi pozostają ostrożni w swoich prognozach, gdyż obecna sytuacja jest bezprecedensowa, a globalna pandemia jeszcze nie dobiegła końca. W związku z tym trudno jest przewidzieć jak wyglądać będzie nowa równowaga rynków mleczarskich w świecie pocovidowym.

(13.09.2021 za farmer.pl)